Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AdAmUsO z miasteczka Katowice. Mam przejechane 66677.37 kilometrów w tym 12733.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.57 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AdAmUsO.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 97.07km
  • Teren 20.00km
  • Czas 04:00
  • VAVG 24.27km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj wyprawa do Mikołów-Mokre

Sobota, 18 października 2008 · dodano: 18.10.2008 | Komentarze 2

Dzisiaj wyprawa do Mikołów-Mokre ... musiałem luknąć ziomkowi na sprzęt bo mu się necik stracił ... wyjechałem o 11:30 z tauzena, stwierdziłem że drogą będzie za prosto więc wytyczyłem sobie trasę na azymut.
Pojechałem na witosa i przeciąłem trasę A4 tam wbiłem się w las, kilka razy musiałem korygować trasę bo pierwszy raz śmigałem w tych okolicach, z małymi przygodami dotarłem do miejscowości Borowa Wieś i drogi nr 44. W tym miejscu popełniłem błąd i pojechałem w prawo docierając do Paniówki (kto nie ma w głowie ten ma w nogach) przyszedł czas na skorzystanie z ostatniego koła ratunkowego, telefonu do przyjaciela, po krótkiej instrukcji już bez problemów dotarłem na miejsce.
Po odwaleniu "brudnej" roboty i szybkim obiadku (makaron z grzybami), namówiłem ziomka na krótką przejażdżkę po okolicy. Pokręciliśmy się tu i tam, zobaczyłem min. Zamek w Chudowie i okoliczne wioski, bardzo przyjemna okolica i co najważniejsze praktycznie bez samochodów.
Wróciliśmy o godzinie 18 więc przyszła pora na szybki powrót do Katowic, zmieniłem baterie w lampce i rura na chatę. Drogę powrotną wybrałem sobie bardzo przyjemną (Reta Śmiłowicka) , asfalcik, drzewka, cisza i spokój, szkoda tylko że po kilku kilometrach sielanka się skończyła :( ... zabłądziłem ... zrobiło się ciemno, poczyniłem kilka prób przebicia się jakimiś bocznymi drogami w kierunku Katosów, noooo i bym tak qwa jeździł do rana ... wbiłem się na drogę 81 i z sercem na ramieniu gnałem co sił do miasta żeby mnie jakiś tirolot nie zgarnął po drodze ... z budzika nie z chodziłem poniżej 36km/h ... udało się ... dotarłem cały do centrum, następnie kierunek WPKiW i bez przeszkód dotarłem do domciu.
W sumie miło i przyjemnie, udana sobota.
Kategoria góral, z ziomami



Komentarze
hose
| 23:19 sobota, 18 października 2008 | linkuj yyy jeśli można jeszcze negocjować w sprawie hampla to proszę o kontakt gg:13481126


pozdrower
wolfik
| 23:13 sobota, 18 października 2008 | linkuj Bardzo przyjemna okolica do jazdy:) 81 da sie zgrabnie omijac, ale nie jest to łatwe w ciemnościach nie znając okolicy:)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa wykow
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

stat4u