Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AdAmUsO z miasteczka Katowice. Mam przejechane 66677.37 kilometrów w tym 12733.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.57 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AdAmUsO.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2008

Dystans całkowity:595.60 km (w terenie 10.00 km; 1.68%)
Czas w ruchu:26:32
Średnia prędkość:22.45 km/h
Liczba aktywności:25
Średnio na aktywność:23.82 km i 1h 03m
Więcej statystyk
  • DST 11.05km
  • Czas 00:33
  • VAVG 20.09km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Środa, 17 grudnia 2008 · dodano: 18.12.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 37.01km
  • Czas 01:41
  • VAVG 21.99km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Podejrzanie ciepło dzisiaj ... w końcu

Wtorek, 16 grudnia 2008 · dodano: 16.12.2008 | Komentarze 2

Podejrzanie ciepło dzisiaj ... w końcu pojawił się u mnie kolega Józek po obiecanego hampla ;) przejechaliśmy wspólnie dwa kółeczka w parku i pogadaliśmy trochę o życiu rowerzysty ;). Odprowadziłem go pod SCC i wróciłem na chatę. Dzięki hose za wspólne śmiganie :) jak będziesz w okolicy wiesz gdzie mnie szukać ;)
pozdrawiam



  • DST 15.33km
  • Czas 00:43
  • VAVG 21.39km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, 15 grudnia 2008 · dodano: 15.12.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 75.71km
  • Czas 02:40
  • VAVG 28.39km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przewentylować płuca w WPKiW.

Niedziela, 14 grudnia 2008 · dodano: 14.12.2008 | Komentarze 1

Przewentylować płuca w WPKiW.
Kategoria góral, home-job-home


  • DST 11.76km
  • Czas 00:37
  • VAVG 19.07km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

dzień żubra, podszedł zdecydowanie

Piątek, 12 grudnia 2008 · dodano: 12.12.2008 | Komentarze 0

dzień żubra, podszedł zdecydowanie za blisko, więc go w siebie wlałem ;) ... to tak w ramach rehabilitacji ... dla zdrowotności ;)
Kategoria góral, home-job-home


  • DST 12.62km
  • Czas 00:38
  • VAVG 19.93km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jest widoczna poprawa,

Czwartek, 11 grudnia 2008 · dodano: 11.12.2008 | Komentarze 3

Jest widoczna poprawa, ręka jeszcze opuchnięta ale sprawność powraca :) 3-4 dni i będę jak nowo narodzony ;)
Kategoria góral, home-job-home


  • DST 11.28km
  • Czas 00:35
  • VAVG 19.34km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

altacet w użyciu, kiere i

Środa, 10 grudnia 2008 · dodano: 10.12.2008 | Komentarze 0

altacet w użyciu, kiere i hampel daje radę trzymać trzema palcami prawej ręki więc nie jest źle, najgorzej przy dziurach i krawężnikach jest problem z podniesieniem przedniego kółka. Jeszcze siniaka po wewnętrznej stronie dłoni to nie miałem lol ...śmigamy dalej.
Kategoria góral, home-job-home


  • DST 11.85km
  • Czas 00:39
  • VAVG 18.23km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

auć, bolało...z rana szlify

Wtorek, 9 grudnia 2008 · dodano: 09.12.2008 | Komentarze 3

auć, bolało...z rana szlify na asfalcie i kontuzja :( przy glebie, instynktownie podparłem się ręką, tylko zamiast pełną dłonią to podarłem się na palcach i wygięły się w drugą stronę ;) w robocie musiałem się nieźle napocić żeby coś zrobić do porządku. Łapa spuchnięta, palcami ruszam ale w małym zakresie...zobaczymy co będzie rano :)
Kategoria góral, home-job-home


  • DST 10.90km
  • Czas 00:33
  • VAVG 19.82km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, 8 grudnia 2008 · dodano: 08.12.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 86.10km
  • Czas 03:20
  • VAVG 25.83km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miałem jechać na Przeczyce

Sobota, 6 grudnia 2008 · dodano: 06.12.2008 | Komentarze 2

Miałem jechać na Przeczyce ale wzmożony ruch samochodowy na drogach skutecznie mnie zniechęcił.
Krążyłem po parku w niezłym tempie jak się już cały upierdzieliłem marasem to stwierdziłem że pojadę do lasu.
Niestety mój wyjechany napęd pod wpływem błota zaciągał mi przerzutkę z tyłu na tyle skutecznie że nie dało się jechać. W drodze nad staw Janina spotkałem Piotra który wracał z Lędzin więc zabrałem się z nim do centrum Katowic. Chciałem dokręcić do setki, robiło się coraz zimniej a moje mokre stopy po przejechaniu kilku sporych kałuż miały już dość więc zjechałem na chatę.

Lekko ubłocony rower Piotra

Kategoria góral


stat4u