Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AdAmUsO z miasteczka Katowice. Mam przejechane 66677.37 kilometrów w tym 12733.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.57 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AdAmUsO.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2008

Dystans całkowity:1145.18 km (w terenie 280.00 km; 24.45%)
Czas w ruchu:54:20
Średnia prędkość:21.08 km/h
Liczba aktywności:26
Średnio na aktywność:44.05 km i 2h 05m
Więcej statystyk
  • DST 36.27km
  • Czas 01:41
  • VAVG 21.55km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, 30 czerwca 2008 · dodano: 01.07.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, po parq


  • DST 94.29km
  • Teren 70.00km
  • Czas 07:53
  • VAVG 11.96km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wypad w góry z Milusiem,

Sobota, 28 czerwca 2008 · dodano: 28.06.2008 | Komentarze 6

Wypad w góry z Milusiem, troszkę się przecioraliśmy po szlakach, szkoda tylko że tyle wyszło z buta pod górę :/ zajebista średnia wyszła :D

Trasa:

Furaczem z Katowic pod Szyndzielnie
Dębowiec=>Szyndzielnia=>Klimczok(czerwony szlak nie w tą stronę ;), powrót na Klimczok)=>Trzy kopce=>Przełęcz Karkoszczonka=>Hyrea=>Przełęcz Salmopolska=>Malinowska Skała=>Małe Skrzyczne=>Skrzyczne=>Małe Skrzyczne=>Malinowska Skała=>Zielony Kopiec=>Magórka Wiślańska=>Barania Góra=>Kaskady Rodła=>Czarne=>Malinka=>Przełęcz Salmopolska=>Szczyrk=>Bystra=>Pod Szyndzielnie po furacza i powrót do Katosów.

Dziś tylko foty z komórczaka bo Miluś szarpał aparata ze sobą :P... nawet plecak zabrał lol

Tu się zaczęło

Widoczek z Szyndzielni

widoczek z na schronisko Klimczok

ten szczyt po lewej miał być docelowym punktem wycieczki (a został półmetkiem, Skrzyczne)

Pierwsze szlify Milusia na szlaku, te łagodniejsze ;)

W drodze powrotnej ze Skrzyczneo i drugich szlifach Milusia, tym razem podobno groźne, nie widziałem bo jechałem przodem :)

szlak(niebieski, nie polecam) z Baraniej Góry


suma przewyższeń według Milusiowego sprzętu prawie 2400m


Koryto:
2x baton Corny
2x bidon 0,75 Muszynianki (jeden z dodatkiem maksima)
2x banan
1/2 małego opakowania Hits
4x Powerade (dwa niebieskie, dwa czerwone)
2x mineralna 0.5l nie gazowana
1op. Suchar bojowy :P
1x Snickers
1x Bułka duża
100g kiełbasy swojskiej
Kategoria góral, z ziomami


  • DST 45.91km
  • Czas 02:04
  • VAVG 22.21km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piątek, 27 czerwca 2008 · dodano: 27.06.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, po parq, z ziomami


  • DST 11.28km
  • Czas 00:35
  • VAVG 19.34km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

dziś pucowanie bika, w

Czwartek, 26 czerwca 2008 · dodano: 26.06.2008 | Komentarze 0

dziś pucowanie bika, w końcu się zmobilizowałem ;) ... jest plan na sobotę, Barania Góra + okolice, zobaczymy co z tego wyniknie.
Kategoria góral, home-job-home


  • DST 12.07km
  • Czas 00:45
  • VAVG 16.09km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Środa, 25 czerwca 2008 · dodano: 25.06.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 43.12km
  • Czas 01:50
  • VAVG 23.52km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wtorek, 24 czerwca 2008 · dodano: 24.06.2008 | Komentarze 0



  • DST 10.41km
  • Czas 00:32
  • VAVG 19.52km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, 23 czerwca 2008 · dodano: 23.06.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 114.49km
  • Teren 60.00km
  • Czas 05:29
  • VAVG 20.88km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wypad w góry z Milusiem

Niedziela, 22 czerwca 2008 · dodano: 22.06.2008 | Komentarze 3

Wypad w góry z Milusiem dzień 2, wyjazd 11:00
Międzybrodzie Bialskie=>Hrobacza łąka=>Bielsko Biała=>Czechowice Dziedzice=>Goczałkowice=>Pszczyna=>Kobiór=>Tychy=>Katowice

Piękny początek dnia :)

Jeziorko Żywieckie

Jednak zdecydowaliśmy się na Hrobaczą, na podjeździe miałem ambitny plan robić foty z bika i oczywiście nic z tego nie wyszło, wszystkie foty rozmazane, a szkoda :(

w drodze na szczyt

końcowy podjazd

schronisko na Hrobaczej....

....i widoczek...

...kolejny widoczek już przy krzyżu III tysiąclecia...

krzyżyk....na drogę ;)

na gibko jeszcze foty

jeszcze jedna...i w drogę, fajnie się w dół śmigało jakieś 10min. a potem....

...chyba nie dam rady jednak podjechać...

...po tych kamyczkach...

potem dalej w dół i ?...rozpędzony Miluś nie zahamował przed tym syfem...

i wyglądał tak :P ...jak wyglądał tak pachniał ... od tej pory wolałem jechać z przodu :D...

...po kamyczkach

i ostatnia fota dnia z widoczkiem na Goczałkowice


Ogólne wrażenia z wycieczki bardzo pozytywne, gdyby nie ta przeklęta temperatura, ciepło, to mało powiedziane dla mnie. Odwodniłem się, ale przynajmniej parę kilo mniej :P Szarpałem plecak przez dwa dni ze szpejami i aparatem co odczuwam teraz bardzo dotkliwie na ramionach i plecach. Kolejnym problemem był potworny ból stóp :( piekły jak diabli (miluś miał podobny problem) musiałem poluzować klamrę i paski przy trzewikach żeby dało się w ogóle jechać ...a przez ostanie 50km marzyłem żeby wyskoczyć z butów :D ...gdy spełniło się moje marzenie (już w domu) zimy prysznic, dwa bronki, atak na lodówę ... i w końcu mogę odsapnąć, jest zajebiścieeeeee :)
pozdrawiam
Kategoria z ziomami, góral


  • DST 140.70km
  • Teren 80.00km
  • Czas 05:46
  • VAVG 24.40km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wypad w góry z Milusiem

Sobota, 21 czerwca 2008 · dodano: 22.06.2008 | Komentarze 0

Wypad w góry z Milusiem dzień 1, wyjazd o 8:30 trasa
Katowice=>Kochłowice=>Tychy=>Kobiór=>Pszczyna=>Goczałkowice=>Rudzica=>Jasienica=>Bielsko-Biała=>Przegibek=>Międzybrodzie Bialskie=>Porąbka=>Międzybrodzie Bialskie.

Gotowy do walki :)

Miluś w kropki po pierwszych kilometrach w lasach ;)

Muszę łatać w Kobiórze :(

Pszczyna

Pszczyna 2

Pszczyna 3

Żubrów w Pszczynie nie było, ale jakiś jelonek się trafił ;)

tama w Goczałkowicach

Już na miejscu, uzupełnianie płynów ;)

Chyba mam już troszkę dość :(

Tradycyjna kolacja w miedzybrodziu.


Kategoria z ziomami, góral


  • DST 19.35km
  • Czas 01:02
  • VAVG 18.73km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piątek, 20 czerwca 2008 · dodano: 20.06.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


stat4u