Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi AdAmUsO z miasteczka Katowice. Mam przejechane 66677.37 kilometrów w tym 12733.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.57 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy AdAmUsO.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2008

Dystans całkowity:1102.93 km (w terenie 160.00 km; 14.51%)
Czas w ruchu:46:04
Średnia prędkość:23.94 km/h
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:45.96 km i 1h 55m
Więcej statystyk
  • DST 11.04km
  • Czas 00:35
  • VAVG 18.93km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, 15 września 2008 · dodano: 15.09.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 76.55km
  • Czas 02:43
  • VAVG 28.18km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót z wypizdówka :) dzisiaj

Niedziela, 14 września 2008 · dodano: 14.09.2008 | Komentarze 0

Powrót z wypizdówka :) dzisiaj pizgało bardziej niż wczoraj ale samopoczucie zdecydowanie lepsze :P
Trasa
Międzybrodzie Bialskie-Kęty-Oświęcim-Mysłowice-Katowice
Kategoria góral, z ziomami


  • DST 159.77km
  • Teren 70.00km
  • Czas 06:28
  • VAVG 24.71km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na ziomowo do wypizdówka

Sobota, 13 września 2008 · dodano: 14.09.2008 | Komentarze 0

Na ziomowo do wypizdówka małego czyli sobotni wypad z ziomem Milusiem do Międzybrodzia, tradycyjnie pojechaliśmy krótkim objazdem ;) pierwszy wypad w tak niskiej temperaturze i ubrany na cebule. Dawno się tak nie ujechałem ;)

Trasa
Katowice-WPKiW-Dolina3stawów-czerwonym szlakiem do Pszczyny-Goczałkowice-Rudzica-Jasienica-Skoczów-Górki Wielkie-Brenna-Przełęcz Karkoszczonka-Szczyrk-Buczkowice-Rybarzowice-Pietrzykowice-Czernichów-Międzybrodzie Bialskie

Komórczakowe foty
rowerki

Miluś i koryto

Szlaczek (może kiedyś uda się go objechać w całości)

Koryto w Brennej

Już blisko celu (w oddali góra Żar)

Po przyjeździe do Międzybrodzia udaliśmy się na obiadek do ulubionej knajpki, niestety jakość potraw po sezonie mocno spadła i musiałem wciągnąć rosół z tytki do tego "kotlet po parysku" który okazał się kawałkiem mięsa z dupną kością, jedyną przyswajalną potrawą w tym lokalu okazało się Tyskie 0.5L, to był ostatni mój posiłek w tej pseudo restauracji. Na szczęście w obwodzie pozostał nieśmiertelny Hill więc zrobiliśmy sobie wieczorną biesiadę wciągając po 3 bronki + 0.5L wody ognistej zagryzając "karczkiem z grilla" z patelni ;) oglądając w telewizji publicznej "G.I. Jane" posnęliśmy jak niemowlaki :P

Kategoria góral, z ziomami


  • DST 10.78km
  • Czas 00:32
  • VAVG 20.21km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piątek, 12 września 2008 · dodano: 12.09.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 11.40km
  • Czas 00:41
  • VAVG 16.68km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czwartek, 11 września 2008 · dodano: 11.09.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 11.02km
  • Czas 00:33
  • VAVG 20.04km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Środa, 10 września 2008 · dodano: 10.09.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


  • DST 58.33km
  • Czas 02:15
  • VAVG 25.92km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wtorek, 9 września 2008 · dodano: 10.09.2008 | Komentarze 0



  • DST 50.83km
  • Czas 02:04
  • VAVG 24.60km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, 8 września 2008 · dodano: 08.09.2008 | Komentarze 0



  • DST 173.21km
  • Teren 90.00km
  • Czas 07:46
  • VAVG 22.30km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po wczorajszych ustaleniach

Sobota, 6 września 2008 · dodano: 06.09.2008 | Komentarze 0

Po wczorajszych ustaleniach wybór padł na penetrację lasów w okolicach Przeczyc, ustawka z Milusiem o 7:00 pod wieżą telewizyjną, śpioch się nie wyrobił do 7:15 więc śmignąłem lajtowo w stronę Przeczyc. Pierwszą przerwę zrobiłem sobie w Toporowicach, czekając na zioma wciągnąłem dwie bułki z bieluchem zagryzając bananem, normalnie wypas śniadanko :P ... Po kilku minutach Miluś się pojawił więc poczłapaliśmy razem w stronę lotniska, czysty spontan więc o wcześniejszym planowaniu trasy mowy nie było ...tyle co looknąłem wcześniej na zumi. Z orientacją w terenie, w porównaniu do zioma radzę sobie, więc tradycyjnie zostałem głównym nawigatorem wycieczki. No i poszli w las ... Zendek - las - las - las - las - para która chedożyła w lesie - las - las - Miasteczko Śląskie - Zielona - kupa ...lasu - łatanie dętki - Woźniki (tanken) - Lubicz- Winowno -koncek trasą A1 - i znowu w las - Strąków - Zendek - Pyrzowice - i kierunek na WPKiW ... Napiszę tak, miało być powyżej 200km ... ale 41,5 stopnia C w słońcu skutecznie skorygowało moje ambitnie plany ... nie żałuję, piwko z wieczora smakowało wyśmienicie :)

ps.dostałem info z craft'a
http://www.craft.com.pl
Wyprzedaż ciuszków rowerowych -40%, wysłałem zamówionko na 350 zila ... we wtorek napiszę co o tym sadzę ;)
Ktoś jeszcze korzysta z produktów tej firmy ??
Kategoria góral, z ziomami, >7h


  • DST 11.01km
  • Czas 00:38
  • VAVG 17.38km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piątek, 5 września 2008 · dodano: 05.09.2008 | Komentarze 0

Kategoria góral, home-job-home


stat4u